Lewą marsz

A poza tym, kto miałby je realizować – urzędnicy? Kiedy pierwszym kierunkiem uderzenia musiałaby być walka z etatyzmem. Elektorat? Gdy warunkiem równowagi byłoby odejście od państwa socjalnego. A może jakieś segmenty elektoratu? Tylko jakie? Rolnicy żyjący z dopłat, młodzież wychowana bezstresowo w przekonaniu, że życie składa się z przyjemności, nie obowiązków, elity uwięzione w klatce poprawności politycznej, z głową nabitą postępowymi dyrdymałami, media, w których oglądalność dawno zastąpiła...
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: