Niebezpieczna zabawa w apostazję

Najlepiej widać to w nawiązaniu do Marcina Lutra i jego tez przybijanych na drzwiach kościoła w Wittenberdze, których powtórzeniem miał być gest przybicia aktu apostazji do drzwi kościoła oo. Franciszkanów w Krakowie. Otóż samego przybicia nigdy nie było. To legenda. W rzeczywistości Luter przedstawił swoje tezy teologiczne do dyskusji profesorom tamtejszego uniwersytetu. Palikot natomiast tez do dyskusji nie przedstawił, zamiast tego zorganizował happening. Dodatkowo nie sposób zapominać o tym, że Luter z Kościoła występować nie chciał. On chciał dyskutować o swoich tezach, a później Kościół reformować. Często w duchu o wiele surowszym od tego, z jakim miał do czynienia. Nigdy też nie
[pozostało do przeczytania 75% tekstu]
Dostęp do artykułów: