„Paszporty Paragwaju” potrzebne od zaraz

Felieton [Z bliska]

W wojnie narracji o postawach Polaków wobec Holocaustu ponosimy klęskę za klęską. Jeszcze nie wybrzmiały echa ubiegłorocznej awantury zapoczątkowanej wypowiedzią w obozie w Auschwitz ambasador Azari, a zakończona właśnie konferencja w Warszawie stała się okazją do kolejnych oskarżeń Polaków o udział w Zagładzie. Nieprecyzyjne lub wręcz nieprawdziwe słowa najważniejszych polityków, prowokacyjne relacje dziennikarzy, selektywnie dobierane źródła w publikacjach naukowych – to stały już arsenał środków. Wzmacniane jest to produkcjami kultury masowej. Przykład pierwszy z brzegu. Na 17 maja zaplanowano światową premierę filmu „Painted Bird” nakręconego według powieści Kosińskiego pod tym samym tytułem. Kolejny raz, mimo zdemaskowania kłamstwa, nieprawdziwa opowieść będzie kolportowana na całym świecie jako potężne oskarżenie Polski. W tym czasie nie udało się wydać przetłumaczonej książki „Czarny ptasior” Joanny Siedleckiej, która idąc tropem historii Kosińskiego,
     
50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze