Chińska szansa

Chiny mogą być bardzo dobrym partnerem gospodarczym dla Polski – zarówno pod względem eksportu, jak i inwestycji. Stoimy przed ogromną szansą zdobycia znaczącego partnera, musimy przełożyć to na szczegółowe działania oraz zapewnić narzędzia wsparcia.
Państwo Środka coraz bardziej otwiera się na świat – rozszerza dostęp do swojego rynku i stwarza lepsze warunki do inwestycji. Jest drugą co do wielkości gospodarką świata. Wartość PKB Chin to 16 proc. ogólnoświatowego PKB.

Nic dziwnego, że poszukują partnerów właśnie w Europie Wschodniej – jednym z najszybciej rozwijających się regionów świata. Chiny zaproponowały krajom Europy Środkowo-Wschodniej (EŚW) współpracę regionalną w formule „16+1” w 2012 roku. Pekin dostrzegł wzrost znaczenia państw tego regionu Unii Europejskiej, zarówno w wymiarze gospodarczym, jak i politycznym. W kryzysie strefy euro kraje EŚW były gotowe taką współpracę podjąć. Warto przypomnieć, że w 2014 roku byliśmy najatrakcyjniejszym dla chińskich inwestorów krajem spośród 16 państw Europy Środkowo-Wschodniej – wynika z opublikowanej analizy Chińskiej Akademii Nauk Społecznych. Dziś musimy konkurować z Czechami i Węgrami. Na Węgry przeniesiona została fabryka elektrycznych autobusów BYD, a swoje siedziby ma tam wiele chińskich firm, natomiast w Czechach czołowym chińskim inwestorem jest China Energy Company Ltd.

Duże zainteresowanie wzbudza budowa Nowego Jedwabnego Szlaku. Promowany przez Chiny projekt polega na zbudowaniu sieci połączeń między szybko rozwijającą się gospodarką chińską a Europą. Projekt koncentruje się przede wszystkim na stworzeniu infrastruktury transportowej oraz zaplecza logistycznego. Polska, z racji swojego położenia geograficznego, może stanowić swoisty pomost łączący rynki zachodniej Europy z Centralną Azją. Możliwości wynikające z otwarcia Jedwabnego Szlaku wpłyną na wzmocnienie współpracy handlowej i gospodarczej – obecnie istnieje bowiem deficyt w wymianie handlowej po...
[pozostało do przeczytania 50% tekstu]
Dostęp do artykułów: