Oaza w sercu gór. Gdzie w ciszy śpiewają ptaki

Południowo-wschodnie pasmo najmłodszych gór świata stanowi zarazem granicę największej pustyni. Wiodący przez Antyatlas starożytny szlak karawan wykorzystali rządzący tu niegdyś Francuzi do wytyczenia strategicznej drogi znad oceanu w głąb pustyni.


W górach Antyatlasu czuje się już tchnienie niedalekiej pustyni. Krajobraz jest tu iście marsjański – brunatne i rudawe skały straszą gołymi, niczym nieporośniętymi krawędziami. Nie ma tu nawet trawy! Wszędzie tylko goła skała albo żwir. Tylko w dolnych partiach gór jakieś szarawe porosty nieśmiało czepiają się kamienia.

Oczywiście w dolinie rzeki trwa wegetacja. Szlak wiedzie wzdłuż Wadi Dara,
[pozostało do przeczytania 78% tekstu]
Dostęp do artykułów: