Kreml chce zdominować globalny rynek ropy

Dodano: 15/05/2012

W ocenie analityków: „na światowym rynku znajdzie się obfitość taniej ropy i paliw płynnych, wydobywanych na trudno dostępnych terenach rosyjskich. Skończy się kryzys naftowy i straszenie, że wyczerpują się światowe zasoby ropy”. Inni jednak zwracają uwagę na zastrzeżenia sformułowane przez obie strony po podpisaniu umów i przypominają, że „słabością wielkich koncernów prywatnych jest priorytet dla doraźnych korzyści, przy pomijaniu przyszłych zagrożeń”. Wartość inwestycji kapitałowych, do jakich zobowiązują się obie strony, eksperci oceniają nawet na 350–500 mld dol. Jest to kolosalny kontrakt gospodarczy, prawdopodobnie największy, jaki kiedykolwiek zawarto między koncernem państwowym (Rosneft w ok. 74 proc. jest własnością państwa, nieco więcej niż 25 proc. akcji jest w obrocie giełdowym) a potężną firmą prywatną. Jedną z tych, które w Rosji traktowano z dużą podejrzliwością. Dla tej firmy mają zostać otwarte wszystkie atrakcyjne obszary rosyjskie.Technologia i kapitał
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze