Wioska w sercu miasta. Takie cuda tylko w stolicy Malezji

To chyba ogólnoświatowa prawidłowość, że gdy ktoś mieszka w mieście, tęskni za spokojem wsi. Której to z kolei mieszkańcy ciągną do blichtru metropolii... Jedynie w Kuala Lumpur oba te pragnienia można zaspokoić półgodzinnym spacerem.

Stolica Malezji to miasto relatywnie bardzo młode, bo jego historia zaczyna się dopiero w 1857 roku. Wówczas u zbiegu rzek Gombak i Kelang (skąd zresztą nazwa, bo Kuala Lumpur znaczy „błotniste ujście”) powstała osada górnicza, obsługująca pobliską kopalnię cyny. Korzystne położenie rychło dało miejscowości status lokalnego centrum handlu i usług, tak że już w 1882 roku miasto stało się siedzibą brytyjskich władz kolonialnych, a po
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: