Początek roku w salonach

Producenci samochodów robią wszystko, żeby zakończyć pewną obowiązującą od ładnych paru lat tradycję wyprzedaży aut z poprzedniego rocznika. Klienci, przyzwyczajeni w latach minionych do atrakcyjnych cen wyprzedażowych, mogą w tym roku srodze się zawieść. Z kilku powodów. Po pierwsze, prawdziwe okazje trafiały się w czasie ubiegłorocznych wakacji w związku z wchodzącą w życie od września ubiegłego roku normą WLTP. Po drugie, żadnemu producentowi nie było w smak to, że na dwa, trzy miesiące przed końcem roku sprzedaż aut zamierała, bo kupujący czekali na noworoczne promocje.

W związku z tym większość firm uruchomiła tak zwane wyprzedaże wcześniej niż zwykle.
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: