Włochy - Liga w cieniu układów

Znikający diament Na trop afery prokuratura wpadła przypadkiem, przy okazji dochodzenia w sprawie możliwej współpracy partii politycznych z mafią. Podejrzewano, że włoskie partie mogą prać pieniądze na użytek różnych grup przestępczych. Belsito, były sekretarz stanu w rządzie Silvio Berlusconiego, jest bowiem także przedmiotem śledztw prowadzonych przez prokuratury w Neapolu i Reggio Calabra, które zarzucają mu prowadzenie nielegalnych interesów z lokalną mafią, ‘Ndranghetą. Dla przyszłości Ligi Północnej decydujące znaczenie ma więc, czy Belsito działał na własną rękę, czy też w porozumieniu z czołowymi politykami partii. Tego na razie nie wiadomo. Choć, według dziennika „Corriere della Sera”, były skarbnik bez oporów współpracuje z prokuraturą, składając obszerne wyjaśnienia, śledczy nie ujawniają ich treści. Prokuratura zadaje sobie też pytanie, czy diamenty zostały kupione dla partii. Mogła to być równie dobrze prywatna inwestycja niektórych polityków Ligi, na
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze