Turcja - Nowy patron Bliskiego Wschodu

Izrael od dawna, a przez ostatnie 20 lat w szczególności, był najbliższym sojusznikiem Turcji w regionie. Co ciekawe, było tak nie tylko na szczeblu rządowym. Zwykli obywatele Turcji pytani o kraje i narody najbardziej lubiane i akceptowane, zawsze wymieniali i Izrael, i Żydów. Nie bez znaczenia była tu zapewne tradycja zgodnego współżycia, bo w dawnym imperium osmańskim społeczność żydowska cieszyła się bardzo dobrą pozycją. Ale dziś Turcja przestała traktować Izrael jak przyjaciela, co szokuje tym bardziej, że jeszcze niedawno oba kraje stanowiły razem mocny filar, prawdziwe oparcie dla Stanów Zjednoczonych i Zachodu w burzliwym regionie bliskowschodnim. Teraz ich sojusz się rozpada, a Amerykanie, mimo bardzo usilnych starań, zabiegów i nacisków na każdą ze stron, są właściwie bezsilni.

„Anatolijski orzeł”

Sprawa owej „Flotylli” pociągnęła za sobą fatalne skutki. Bezpośrednie: bo w starciach na pokładzie tureckiego okrętu Mavi Marmara zginęło dziewięciu Turków. I dalsze: bo od tego czasu rząd turecki domaga się, by Izrael przeprosił Turcję i wypłacił odszkodowania rodzinom ofiar. Ani jedno, ani drugie nie nastąpiło. Na domiar złego ONZ-owski raport na temat akcji izraelskiej, firmowany przez byłych przywódców Nowej Zelandii i Kolumbii, Geoffreya Palmera i Alvaro Uribe, nie wypadł po myśli Turcji. Autorzy raportu ocenili bowiem, że choć żołnierze izraelscy użyli siły w sposób niewspółmierny do zagrożenia, to aktywiści ze statku zastosowali fizyczną przemoc. A blokada Gazy jako taka jest w pełni uzasadniona, bo wymaga tego bezpieczeństwo Izraela.

Turcja i Izrael utrzymują kontakty niemal od chwili powstania państwa żydowskiego. Turcja uznała je już w 1949 r., jako pierwszy na świecie kraj muzułmański. Stosunki przez długi czas układały się dobrze, aż do 1980 r., gdy władze izraelskie ogłosiły, że stolica zostanie przeniesiona do Jerozolimy. Wówczas po raz pierwszy doszło do poważnego kryzysu: odwołania ambasadorów...
[pozostało do przeczytania 66% tekstu]
Dostęp do artykułów: