Jak pan z panem

Dodano: 27/11/2018 - Nr 48 z 28 listopada 2018

Felieton [Myśli nienowe]

Nie wiem właściwie, co to za zawód „seksedukatorka”. Nawet jeśli to jeden z najstarszych zawodów na świecie, to ja niestety – o święta naiwności – pierwszy raz się z takowym zetknąłem. A stało się to w związku z publikacją książkową takiej właśnie „seksedukatorki”, Kathariny von der Gathen, której „dzieło” zostało wydane przez wydawnictwo „Dwie siostry” pod tytułem „Odpowiedz mi! Dzieci pytają o intymne sprawy”. Jak zapewnia wydawnictwo, jest to zbiór pytań, które zadawali autorce w trakcie specjalnych warsztatów uczniowie szkół podstawowych, oraz udzielonych przez nią odpowiedzi. Teksty opatrzono dodatkowo komiksowymi rysunkami. We wstępie wydawca zastrzega, że „seksualność to delikatny temat” i przezornie zachęca, by rodzice sami zapoznali się z tekstem przed udostępnieniem książki dzieciom lub wybrali te fragmenty, które uznają za stosowne. A oto przykłady pytań z książki, które wysłali mi właśnie wzburzeni rodzice: „Jak uprawia seks kobieta z kobietą, a jak
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze