Będziemy udowadniać, żeśmy nie faszyści

Dodano: 20/11/2018 - Nr 47 z 21 listopada 2018

Felieton [Widziane ze śmietnika historii]

Bruksela zarzuca nam, że jesteśmy faszystami, gdyż wie, że to najtańszy i najskuteczniejszy środek wymuszenia samoupodlenia w zastrachanych duszach niewolniczych. Teraz będziemy więc udowadniać, że żadnymi faszystami nie jesteśmy.. Na razie władza ściga za spalenie unijnej flagi, by zademonstrować Timmermansowi swą błagonadiożnost. Czekam, kiedy Sejm uchwali, że brak miłości do Unii jest zbrodnią stanu, by zadać kłam pomówieniom o faszyzm. Oczywiście w nadziei, że volksdeutsche zmienią preferencje wyborcze. Stąd zewsząd jazgot o umiłowaniu Unii zamiast obrony naszych interesów w Unii. Ach, zapomniałem. Teraz interes Unii berlińskiej będzie naszym interesem. No to co? W ramach walki z faszyzmem i wzmacniania Unii przystąpimy do strefy euro, przyłączymy się do armii niemieckiej zwanej unijną, zgenderyzujemy szkoły. Kalisz cierpi z powodu „nielegalnych petard”, ale my zaraz pokażemy, że nie jesteśmy faszystami, i wsadzimy do kicia wszystkie petardy razem z odpalającymi.
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze