ARONA czy ARONIA?

Arona to miasto na Teneryfie, które można odwiedzić w trakcie pobytu na Wyspach Kanaryjskich. Lecz jeszcze parę lat temu nieliczni o nim słyszeli, bo jest wiele bardziej wartych uwagi hiszpańskich miejscowości. Czy podobnie jest z małym crossoverem Seata, który nosi identyczną nazwę? Czy inne modele tej marki są o wiele bardziej interesujące? Tak. Prawdę mówiąc, Arona nie imponuje niczym.

Wygląd samochodu jest nijaki. Nawet z opcjonalnym dachem innego koloru niż karoseria i chromowanymi ozdobami przy tylnym słupku w wersji Xcellence. Niestety, Hiszpanom nie udało się stworzyć rozpoznawalnej bryły. Arona, można powiedzieć, jest siostrą VW T-Roca i w tym przypadku
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: