Męczennik za prawdę. Kto, gdzie, kiedy i dlaczego zabił Księdza Jerzego

„Zrób coś, niech przestanie szczekać!” – tymi słowami 13 września 1984 roku zwrócił się do Czesława Kiszczaka, ministra spraw wewnętrznych, Wojciech Jaruzelski, I sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i premier rządu Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Te słowa dotyczyły niepokornego księdza z pewnej warszawskiej parafii. W systemie totalitarnym słowa satrapy stają się normą prawną: resort spraw wewnętrznych zajął się na serio „szczekaniem” księdza. Półtora miesiąca później kapelan został wyłowiony z Wisły. Mimo upływu 34 lat wciąż nie znamy prawdy o Jego męczeńskiej śmierci.

Wersja oficjalna toruńska
19 października 1984 r. trzech funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa (Grzegorz Piotrowski, Waldemar Chmielewski i Leszek Pękala), do szpiku kości zatroskanych o losy Polski Ludowej, postanowiło przemówić do rozumu księdzu Jerzemu Popiełuszce, wikariuszowi warszawskiej parafii św. Stanisława Kostki, który nienawistnie – nie dostrzegając dobrej woli władz partyjnych i państwowych, które wprowadziły stan wojenny dla dobra Polaków – jątrzył, judził i podżegał. Ośmielał się mówić o prawdzie, sprawiedliwości, cytując św. Pawła wołał, że zło należy dobrem zwyciężać. Nieświadomie przeszkadzał w realizacji planów: gdy władze partyjne i państwowe chciały pogrzeb zakatowanego przez nieznanych sprawców Grzegorza Przemyka przekształcić w antyrządową demonstrację, ksiądz Popiełuszko wezwał zebranych, by śmierć niewinnego chłopaka uczcili w milczeniu. Pochód szedł w martwej ciszy. Także podkładanie w mieszkaniu księdza „kompromatów” nie udało się, nawet przedrukowywany przez każdą partyjną gazetkę zakłamany artykuł „Garsoniera ob. Popiełuszki” nie przyniósł efektu. A przecież „wronim” władzom i animatorom stanu wojennego zależało, by tak skompromitować Kościół, aby udało się odwołać pielgrzymkę Papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. Esbecy, dążący do obciążenia księdza Jerzego fałszywymi zarzutami, na procesie ze...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: