Kiedy w Polsce będą operować roboty? Służba zdrowia potrzebuje strategii rozwoju

O wyzwaniach, które stają przed reformatorami polskiej służby zdrowia, dylematach lekarza i nowoczesnych technologiach w leczeniu mówi prof. Piotr Radziszewski, urolog, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski

Dlaczego służba zdrowia nie nadąża za społeczeństwem i nie leczy w sposób wystarczająco efektywny?

Już dawno zauważono, że medycyna i technologie medyczne rozwijają się zdecydowanie szybciej niż gospodarka. W związku z tym żadnego państwa na świecie nie byłoby stać na stosowanie wszystkich dostępnych rozwiązań medycznych i służba zdrowia w każdym kraju staje przed dylematem – leczyć garstkę ludzi nowoczesnymi sposobami czy stosować proste i tańsze rozwiązania, ale za to masowo? Dla lekarza to są czasem tragiczne wybory – pomóc jednej osobie cierpiącej na rzadką chorobę czy setkom ludzi, których dręczy bardziej powszechna dolegliwość?

Jak to wygląda w przypadku polskim?

Polska służba zdrowia potrzebuje strategii rozwoju. Dlatego bardzo ciekawe było stwierdzenie premiera Mateusza Morawieckiego z 2017 roku, że Polska powinna stać się europejskim hubem dla wytwórców leków generycznych. Z jednej strony ustali to dla polskiej medycyny i przemysłu farmaceutycznego niższe koszty. Jednak z drugiej – jest ryzyko, że przestaniemy inwestować w nowoczesne technologie. Teraz to się nieco zmienia i chwała rządowi za to, że kładzie nacisk na start-upy, dzięki czemu powstają małe firmy biotechnologiczne. One doprowadzają produkt do pewnego etapu, a potem przejmują go większe koncerny farmaceutyczne. Może warto, żeby powstał Polski Koncern Farmaceutyczny, na wzór np. Orlenu, który mógłby takie technologie rozwijać.

Czy polskiemu pacjentowi pomogłyby takie rozwiązania jak inwestycja w nowoczesne technologie typu roboty, które przeprowadzają operacje?...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: