Co się dzieje z Ameryką

To była najlepsza nadzieja ludzkości. W naszej Ameryce panowały demokracja, merytokracja i prawo sprawiedliwe. Taka żwawsza Europa Zachodnia. Do takiej Ameryki wyleciałem z baraku na Okęciu.

Ostatnie lata Reagana i kolejne oglądałem z entuzjazmem. Potem z niedowierzaniem. W końcu ze zdumieniem. „Supermocarstwo popełnia samobójstwo”, jak Patrick Buchanann ujął dziś kondycję Stanów Zjednoczonych. „Rozpada się”, zawtórował mu Charles Murray. „Nie wie, kim jest”, jak zdążył przed śmiercią wypalić w wojnie cywilizacji Samuel Huntington; opisał najazd obcych ludów, nie gdzieś w świecie na przełamanych frontach, lecz we własnym kraju, za co został rasistą.

Nasza
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: