Tylko silni się liczą

Pisząca po polsku gazeta codzienna opublikowała tekst zatytułowany „Ojciec wybrał politykę, syn sznur”. Wywołało to wielką falę oburzenia. W Polsce to niewyobrażalne. Rodzina cierpi, a hieny dokładają jej cierpienia. Szmaciarstwo. Nie da się tego komentować słowami używanymi publicznie. Kim trzeba być, by w ten sposób zarabiać na życie? Ale klimat, w którym to jest możliwe, powstawał w III RP od wielu lat.

Czy to prawda, że na ogólne stwierdzenie na bilbordach, mówiące o złodziejach, zareagowała jakaś partia? Ta partia rządziła wiele lat. O czym to świadczy? Od 1989 r. bardzo długo w ogóle nie myślano o Polsce. Cele państwa nie były służebne wobec społeczeństwa
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: