Nasza misja: wspieranie rozwoju społeczno-gospodarczego. Zapewnić finansowanie w sektorach, w których jest luka

Z bankami komercyjnymi i spółdzielczymi współpracujemy, aby stworzyć wartość dodaną dla przedsiębiorców. Gdy bank nie może dopiąć finansowania dla swojego klienta, chcemy, aby w pierwszej kolejności pomyślał o BGK, ponieważ razem możemy dać lepszą ofertę – mówi Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego. Rozmawia Maciej Pawlak


Po co w państwie taki bank jak BGK, skoro na rynku funkcjonuje tak wiele banków komercyjnych?
BGK jest bankiem rozwoju i nie da się go porównać z bankiem komercyjnym. Banki rozwoju działają na całym świecie, w krajach Europy, Azji, Afryki. Mają szczególną rolę do wypełnienia. Jest nią wspieranie rozwoju społecznego i gospodarczego swojego kraju. To jest naszą misją, realizujemy programy rządowe, duże projekty gospodarcze. Uzupełniamy ofertę banków komercyjnych i wypełniamy lukę.

Na czym polega m.in. wspieranie rozwoju gospodarczego?
Jeśli spojrzymy na gospodarkę w chwilach kryzysu czy gorszej koniunktury, to zauważymy, że sektor prywatny zmniejsza wówczas swoją chęć do inwestowania. W takim momencie wkracza BGK – bank rozwoju – i zapewnia finansowanie w sektorach, w których jest luka. To są działania antycykliczne. Mamy też do nadrobienia zaległości w stosunku do krajów Europy Zachodniej jako kraj czy jako grupa krajów połączonych, np. w inicjatywie Trójmorza. Jest wiele transgranicznych projektów infrastrukturalnych – sieci drogowe, jak Via Baltica, czy dostawy energii dla krajów nadbałtyckich, które są ważne dla całego regionu. Inwestorzy będą potrzebowali nowych źródeł kapitału i rozwiązań, które pomogą te przedsięwzięcia realizować. Jesteśmy w trakcie powoływania wehikułu finansowego, wspólnego dla 12 krajów Trójmorza, ale jest to duże przedsięwzięcie i warto o nim opowiedzieć w osobnej rozmowie.

Czy konkurujecie z bankami komercyjnymi?
Bardzo często to słyszę, ale nie jestem zdziwiona, bo BGK...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: