Dyktatura ciemniaków

Gdy już dowiedziałem się, kto mną rządzi w zawodowej korporacji, przyszła pora na spojrzenie w skali szerszej. Jakim byłem egzaltowanym pięknoduchem, gdy zżymałem się na niedouczonych polityków i dziennikarzy niekojarzących słów Kornela Ujejskiego zacytowanych przez Jarosława Kaczyńskiego. Brak skojarzeń z Ujejskim to zupełny drobiazg w zestawieniu z erudycją rzecznika klubu parlamentarnego SLD, który wie wszak, że Powstanie Warszawskie wybuchło w 1988 r., a stan wojenny wprowadzony został rok później. W pierwszym odruchu pomyślałem, że naszym politykom, przed wyborami lub przed objęciem funkcji państwowych, należy jednak zafundować egzaminy z wiedzy ogólnej, ale potem stwierdziłem, że
[pozostało do przeczytania 24% tekstu]
Dostęp do artykułów: