Czy bajki naprawdę uczą życia?

Krzyś, tzn. pan Krzysztof, pracuje w Londynie z początków XX wieku i musi rozwiązać kłopoty wytwórni walizek. Ma wrednego szefa, który w weekend idzie grać w golfa, a jemu każe planować bezlitosne redukcje.

Wygonił z pamięci Stumilowy Las, a wizerunki Puchatka i zwierzątek poniewierają się w jego szufladach. Żona i córka Madelaine czują się opuszczone, jadą same na wieś. Tylko cud może uratować ich związek i dusze.

W zasadzie nie ma iunctim między alienacją w pracy a ferajną złożoną z Misia łakomczucha o bardzo małym rozumku, Prosiaczka, Królika, Przemądrzałej Sowy, Mamy Kangurzycy, Maleństwa i zwariowanego Tygrysa. Szczęśliwie Forster, reżyser „Marzyciela”, traktującego o Barrie’m, twórcy „Piotrusia Pana”, ale też rasowego Bonda i twardej SF „World War Z”, pogodził różne światy i konwencje. Puchatek wyjdzie z cudownego drzewa w Londynie, Krzyś pojedzie z nim na wieś i tam odnajdzie drogę do Stumilowego Lasu i bajkowych towarzyszy.

To dopiero zawiązanie opowieści. Jest sprawa projektu usprawnienia zakładu i zapisanych nim stronic, które porywa wiatr. Zwierzątka udzielają Krzysztofowi duchowego wsparcia, ale też strasznie figlują. Trzeba wracać do Londynu, to znaczy znów zrobić zawód rodzinie. Nawet dotarcie na czas do wytwórni będzie kłopotem. Rozwiąże go wspólna eskapada Madelaine i zwierzątek do Londynu. A bajkowe przygody podsuną Krzysztofowi pomysł ciekawszy od redukcji personelu.

Można by, idąc śladem Bruno Bettelheima i jego pracy „Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni”, szukać w tym klucza psychoanalitycznego. W kinie chodzi o zręczność wiązania fabuł, o zmienną scenerię, pędzącą akcję, ale to też układa się psychoanalitycznie. Ojciec odzyska córkę, kiedy ją odnajdą zabawni towarzysze jego dzieciństwa. Dziewczynka zrobiła pierwszy krok, bo zajrzała do ojcowskiej szuflady.

Krzysiu, gdzie jesteś ?

Marc Forster

USA 2018
[pozostało do przeczytania -4% tekstu]
Dostęp do artykułów: