Światowa prasa o Polsce

Swawolna Warszawa w rodzinie UE
Polska jest ulubionym dzieckiem Unii Europejskiej. (…) Przy wspólnym stole je najwięcej (…) i już przejadła dziesiątki miliardów, że aż szyi nie widać i fałdy się odparzają. (…) Jednak kiedy nadeszły jakieś nieznaczne zobowiązania w postaci rozlokowania tych, którzy też mają dobry apetyt, ale również nie chcą nic robić, Polska nagle fuknęła i przybrała pozę. (…)
[UE reagowała na to jak pobłażliwy rodzic, aż do momentu reformy polskich sądów]. I tu Unia uderzyła w stół. (…) Wszczęła awanturę i zagroziła brakiem żywności-dotacji ze wspólnego budżetu. (…) Ale ci okularnicy nawet historii Europy uczą się, by tylko zaliczyć. Nie wiedzą, (…) że kiedy da się Polsce zaczerpnąć tlenu – ona natychmiast traci rozum od upajającej wolności. [Polskie] władze pomyślały: zatrzymamy reformę – więcej nas nie wybiorą, elektorat nie wybaczy. A ci europejscy – nigdzie się nie podzieją. (…)
Oczy Europejczyków, jak u widzów meczu tenisowego, przesunęły się w lewo i skoncentrowały na Brukseli. Ktoś głośno otworzy popcorn. Ach, tak – powiedziała Unia. – Rozpoczniemy jeszcze jedną sprawę. Po raz kolejny imponująco pogrozimy, jeszcze raz czule spojrzymy na pas. Już czas wyjąć go z szafy i położyć na kanapie, żeby wszyscy widzieli. Będziecie kontynuowali, to weźmiemy go do ręki.
Oczy znów przeniosły się [nad Wisłę] – co na to Polska? A Polska słucha. I je dalej. Najedzona jest przekonana, że na ulubione dziecko nie podniosą ręki.
Piotr Maliejew
rosyjski portal ria.ru
5 lipca 2018 r.



Muzyka ponad polityką
Marcin Masecki jest pianistą, aranżerem i dyrektorem muzycznym grupy jazzowej Młynarski–Masecki z Polski. Siedmioosobowy zespół [przyjechał na występy do Tel Awiwu] pod auspicjami Polskiego Instytutu. (…) Młynarski–Masecki został założony przez Maseckiego wraz z wokalistą Janem Emilem Młynarskim i wykonuje muzykę w stylu przedwojennym [w tym utwory żydowskiej kompozytorki Fanny Gordon,...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: