Światowa prasa o Polsce

Swawolna Warszawa w rodzinie UE Polska jest ulubionym dzieckiem Unii Europejskiej. (…) Przy wspólnym stole je najwięcej (…) i już przejadła dziesiątki miliardów, że aż szyi nie widać i fałdy się odparzają. (…) Jednak kiedy nadeszły jakieś nieznaczne zobowiązania w postaci rozlokowania tych, którzy też mają dobry apetyt, ale również nie chcą nic robić, Polska nagle fuknęła i przybrała pozę. (…) [UE reagowała na to jak pobłażliwy rodzic, aż do momentu reformy polskich sądów]. I tu Unia uderzyła w stół. (…) Wszczęła awanturę i zagroziła brakiem żywności-dotacji ze wspólnego budżetu. (…) Ale ci okularnicy nawet historii Europy uczą się, by tylko zaliczyć. Nie wiedzą, (…) że kiedy da się Polsce zaczerpnąć tlenu – ona natychmiast traci rozum od upajającej wolności. [Polskie] władze pomyślały: zatrzymamy reformę – więcej nas nie wybiorą, elektorat nie wybaczy. A ci europejscy – nigdzie się nie podzieją. (…) Oczy Europejczyków, jak u widzów meczu tenisowego, przesunęły się w lewo i
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze