Właściwy spadkobierca Marksa

Dodano: 15/05/2018 - Nr 20 z 16 maja 2018

Opinie [Liga czerwonych „dżentelmenów”]

Nie ma co się dziwić Junckerowi i jego admirowaniu Marksa. Panów łączą wszak poglądy i życzliwy stosunek do alkoholu. A także podejście do niektórych narodów. „Marks nie ponosi odpowiedzialności za te wszystkie zbrodnie, za które powinni odpowiedzieć jego rzekomi spadkobiercy” – tłumaczył szef Komisji Europejskiej w 200-lecie urodzin autora „Kapitału”. Polityk nie wskazał jednak właściwych, jego zdaniem, spadkobierców, takich, którzy nie okazaliby się zbrodniarzami. Ale za to podkreślił, że Marks jest „obywatelem europejskim”. Co znaczące, mówił to wszystko w słynnej Bazylice Konstantyna w Trewirze, jednej z najstarszych bazylik w Europie. Natasha Bertaud, rzeczniczka Komisji Europejskiej, równie dobitnie podsumowała uczczenie urodzin Marksa, mówiąc, że nie da się zaprzeczyć, iż „ukształtował on historię, w ten czy inny sposób”. Urodzona w Bułgarii młoda polityk mogłaby tym samym kretyńskim stwierdzeniem obdarzyć dowolnego zbrodniarza w dziejach, bo i Hitler, i Pol
     
24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze