Apetyt na majówkę

Kulinaria [Restauracja pod chmurką]

Maj – czas ucztowania na świeżym powietrzu. Relaks pośród zapachu świeżych kwiatów, szumu drzew, śpiewu ptaków, a do tego z ulubioną przekąską w ręce. Gdy wokół wszystko się zieleni, przyroda wybucha feerią barw, coraz częściej decydujemy się na spontaniczne samochodowe lub rowerowe wypady za miasto. Warto wówczas zabrać ze sobą przygotowane w domu przekąski, by gdy dopadnie nas głód, mieć „gotowca” pod ręką. I wcale nie muszą to być zwykłe kanapki, bo pomysłów na potrawy piknikowe jest nieskończenie wiele. Zwróćmy tylko uwagę, by produkty w naszym wycieczkowym menu były nie tylko smaczne i zdrowe, lecz także łatwe do przewiezienia. Mamy na rynku wiele propozycji najróżniejszych pojemników, pudełek i torebek strunowych, które zabezpieczą nasz prowiant i sprawią, że jego walory smakowe zachowają się nawet przez kilka godzin. Najprostszymi przekąskami na kilkugodzinną wyprawę będą oczywiście owoce – truskawki, jabłka czy winogrona. Jeśli zabierzemy ze sobą sałatki, nie
     
23%
pozostało do przeczytania: 77%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze