Apetyt na majówkę

Maj – czas ucztowania na świeżym powietrzu. Relaks pośród zapachu świeżych kwiatów, szumu drzew, śpiewu ptaków, a do tego z ulubioną przekąską w ręce.

Gdy wokół wszystko się zieleni, przyroda wybucha feerią barw, coraz częściej decydujemy się na spontaniczne samochodowe lub rowerowe wypady za miasto. Warto wówczas zabrać ze sobą przygotowane w domu przekąski, by gdy dopadnie nas głód, mieć „gotowca” pod ręką. I wcale nie muszą to być zwykłe kanapki, bo pomysłów na potrawy piknikowe jest nieskończenie wiele.

Zwróćmy tylko uwagę, by produkty w naszym wycieczkowym menu były nie tylko smaczne i zdrowe, lecz także łatwe do przewiezienia. Mamy na rynku wiele propozycji najróżniejszych pojemników, pudełek i torebek strunowych, które zabezpieczą nasz prowiant i sprawią, że jego walory smakowe zachowają się nawet przez kilka godzin.

Najprostszymi przekąskami na kilkugodzinną wyprawę będą oczywiście owoce – truskawki, jabłka czy winogrona. Jeśli zabierzemy ze sobą sałatki, nie zalewajmy ich od razu sosem, zróbmy to tuż przed jedzeniem. Odpowiednio przygotowane pomidory, ogórki, paprykę czy rzodkiewkę zabierzmy ze sobą jako dodatek. Co zamiast kanapek? Na przykład pieczone pierożki z różnego rodzaju farszem oraz ciekawym dipem. Bardzo dobrze sprawdzają się też tortille albo małe pizzerinki z dodatkami czy muffinki wytrawne lub słodkie. No i oczywiście napoje, ale nie te mocno słodzone. Najlepiej na łonie przyrody smakuje woda mineralna z dodatkiem mięty czy cytryny.

Życzę udanych majówek! Proszę nasycić oczy widokiem na dobre już rozbudzonej wiosny, wystawić twarz do słońca i złapać dystans do świata oraz codziennych problemów i zmartwień. A jeśli dopadnie głód, sięgnąć po wcześniej przygotowane zdrowe przekąski.


Majowy poradnik:

Miejmy nadzieję, że tegoroczny maj będzie słoneczny, a wtedy podczas wypadów za miasto przyda się niewielka torba termiczna do transportowania żywności....
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: