Świat będzie taki, jakim go uczynimy

Historia małego chłopca z Wielkiej Brytanii chorego na nieuleczalną chorobę mózgu wstrząsnęła opinią publiczną całej Europy. W tej historii wiele rzeczy jest bardzo niezrozumiałych. Skąd wziął się upór lekarzy, by dziecko jak najszybciej uśmiercić? Dlaczego w ogóle nie szanowano opinii rodziców? Dlaczego nie dano szansy innym lekarzom, by podjęli jakieś działania? Podejrzeń jest wiele, między innymi najoczywistsze – że lekarze chcieli za wszelką cenę ukryć błędy swoje lub swoich kolegów.

Brytyjska służba zdrowia, jeżeli ktoś miał z nią kontakt, uczy szacunku do naszych lekarzy. Korporacyjna klanowość łączy się tam z niską jakością usług. Towarzyszy jeszcze temu
[pozostało do przeczytania 64% tekstu]
Dostęp do artykułów: