Kościół wspólnot

Pod presją sekularyzacji

Nie bez znaczenia jest też fakt, że jeszcze sto lat temu niemal 80 proc. mieszkańców naszej części kontynentu mieszkało na wsi, gdzie bardzo silne były więzi sąsiedzkie, międzyludzkie, społecznościowe. W takich warunkach łatwiej pielęgnować obyczaje i prowadzić rzeczywiste życie wspólnotowe. Taka gleba społeczna sprzyjała parafiom jako miejscom, gdzie pogłębiały się relacje osobowe i umacniała wiara.

Dziś mamy do czynienia z diametralnie inną sytuacją. Chociaż Polska na duchowej mapie Europy uchodzi za kraj wyjątkowo religijny, to jednak tylko 40 proc. mieszkańców naszego kraju uczestniczy w coniedzielnej mszy św. Oznacza to
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: