W oczekiwaniu na nową terapię

MEDYCYNA [SZPICZAK PLAZMOCYTOWY]

W Polsce wciąż brakuje nowoczesnego leczenia dla chorych na szpiczaka plazmocytowego. Tymczasem w innych krajach europejskich od czterech lat stosuje się innowacyjne leki, które sprawiają, że nie jest on już chorobą śmiertelną, lecz przewlekłą. Szpiczak plazmocytowy jest nowotworem układu krwiotwórczego. Zmiany chorobowe następują w  szpiku kostnym. Dochodzi do osłabienia struktury kości, zwłaszcza kręgosłupa, żeber, mostka, miednicy i  czaszki. Ponadto w  wyniku rozwoju choroby dochodzi do upośledzenia czynności krwiotwórczej szpiku, uszkodzenia nerek oraz skłonności do zakażeń. Jest to trzeci najczęściej występujący nowotwór krwi. W Polsce walczy z nim ok. 9,5 tys. osób. Każdego roku rozpoznaje się go u ok. 1,5 tys. pacjentów. Nowotwór atakuje zwykle osoby w  starszym wieku. Najczęściej diagnozuje się go pomiędzy 65. a  70. rokiem życia. Są jednak i młodsi pacjenci. Prof. Iwona Hus z  Uniwersytetu Medycznego w Lublinie przyznaje, że polscy pacjenci leczeni w
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze