E-prostytucja i cyberseks

Felieton [PostFelieton]

Z sieci każdego dnia korzysta ponad 86 proc. uczniów. Dzieci spędzają w niej 3–4 godziny dziennie. Tylko co dziesiąty rodzic, kupując komputer, przeprowadził z dzieckiem rozmowę, jak należy z niego korzystać. Jedynie 6 proc. zakłada blokady na strony pornograficzne. Tymczasem co szóste dziecko w Polsce regularnie odwiedza strony porno. Kolejne 40 proc. robi to czasami. Co ósmy nastolatek co najmniej raz uprawiał seks przez Internet z nieznaną osobą. Byłem świadkiem rozmowy, jak się później okazało, trzynastolatek. Nudząc się pewnego dnia na czacie dla gimnazjalistów napisały, że mają ochotę na cyberseks. Natychmiast zgłosiło się wiele osób. Dziewczynki opisywały sytuację jako „niezłą zabawę”. Tygodnik „Temat Szczecinecki” pisze: „W Szczecinku uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, jak również szkół średnich, są aktywni na czatach i na stronach, na których pogubiłby się niejeden dorosły”. Jeden z rodziców odkrył, że jego 14-letnie dziecko podjęło wraz ze swoim
     
37%
pozostało do przeczytania: 63%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze