Polska zmartwychwstała! Jak miłość zwyciężyła śmierć

Temat numeru [100. rocznica odzyskania Niepodległości]

Minął rok wielkiej wojny. Mocarstwa, stojące naprzeciw siebie, zraszały hektolitrami krwi pola bitewne w całej Europie. Pośród bijących się państw, pośród przedstawicieli narodów – tych wolnych i tych zniewolonych, oddających życie w nie swojej sprawie – byli też Polacy, którzy bojem legionowym pragnęli doprowadzić do odzyskania niepodległości. W Ożarowie pod Lubartowem, 5 sierpnia, w rocznicę wyjścia strzelców z krakowskich Oleandrów, komendant Piłsudski zwrócił się do swych żołnierzy z pięknym rozkazem. Podsumował ciężki rok zmagań wojennych, rozpoczęty z „małą garścią źle uzbrojonych ludzi”, dziękował za stanięcie w obronie „jeśli już nie szczęścia, to przynajmniej honoru” ojczyzny. Tę rocznicową przemowę do swoich chłopców zakończył znamiennymi słowami: „Żołnierze! Dziś po roku wojny i pracy smutno mi, że powinszować wam olbrzymich triumfów nie mogę, lecz dumny jestem, że dzisiaj z większym spokojem niż rok temu mogę do was jak ongi, zawołać: Chłopcy! Naprzód! Na
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze