Polska Żegluga Morska – stan po zapaści. Brylanty, stringi i cygara

Kiedyś Polska Żegluga Morska należała do czołówki światowych armatorów. Jej flota liczyła 130 statków. Pod koniec rządów PO-PSL Grupa PŻM – według wyliczeń komisarza Pawła Brzezickiego – odnotowała stratę w wysokości 1,7 miliarda złotych i pojawiło się przed nią widmo bankructwa. Do tego doszły gigantyczne afery związane z korupcją, praniem brudnych pieniędzy i działalnością grupy przestępczej. Także kupowanie brylantów, stringów i cygar z pieniędzy firmy.

Grupa PŻM to przedsiębiorstwo państwowe, które przez lata podlegało Ministerstwu Skarbu, a nadzorował je minister Aleksander Grad. Przez ponad 10 lat Grupa była zarządzana przez Pawła Szynkaruka, związanego z
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: