Mickiewicz eurosceptyk. Wsłuchajmy się w wykłady paryskie

Z wizytą w „Nowym Państwie” [XIX wiek]

„Pomiatanie człowiekiem, pomiatanie wszystkim, […] co jest legalnością, siła materialna powołana na najwyższego sędziego we wszystkich sprawach, wszystkie te pojęcia były podstawą potęgi Wielkiego Księstwa Moskiewskiego” (…) – mówił prawie 200 lat temu, podczas jednego ze swych paryskich wykładów, Adam Mickiewicz. Pokaż mi swoich wrogów, a powiem ci, kim jesteś. Adam Mickiewicz wykonał to zadanie z wielką intelektualną maestrią. Polski emigrant w znoszonym surducie został zaproszony przez rząd francuski do głoszenia wykładów o kulturze Polaków, narodu zbyt mało znanego Francuzom, i innych narodów słowiańskich. Olśnił francuską publiczność szerokością horyzontów. Na sali renesansowego gmachu Collège de France zgromadzili się Francuzi, Polacy, Rosjanie i wielu Słowian, ale byli też Włosi i Hiszpanie. (…) Mickiewicz przemawiał po francusku, z ogromną erudycyjną swobodą, jak przystało na rasowego intelektualistę, ukazując Polskę zmagającą się na przestrzeni kilku wieków z
     
28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze