Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo

Obecna rozgrywka medialna wokół kryzysu w relacjach Polski z Izraelem i USA jest chyba pierwszym poważnym uderzeniem, które obliczono na osłabienie zaufania Polaków do rządzącej większości.

Taki ma cel machina propagandowa obozu III RP i jego zewnętrznych opiekunów. Jednocześnie Polacy stawiani są przed ewentualnością nie do przyjęcia – jeśli zgodzicie się na to, że można głosić, iż jesteście współsprawcami zbrodni niemieckich, wszystko będzie OK. Z jednej strony wyborcy mają prawo czuć się zaniepokojeni opowieściami o „zamrożeniu” relacji z USA, bo wszyscy – prócz ludzi złej woli, głoszących, jak przez lata publicyści „Wyborczej” czy „Polityki”, że Stany
[pozostało do przeczytania 77% tekstu]
Dostęp do artykułów: