Kłamać może tylko Nitras? Kandydat na prezydenta Szczecina chwalił się oszustwem

Dziś chce zostać prezydentem Szczecina. Oburza się na dawnego kolegę Michała Dziębę, który wytknął mu, że jego żona dostarczała kruszywa do gazoportu w Świnoujściu. Twierdzi, że to bezczelne kłamstwa. I bardzo nie lubi, jak przypomina mu się, że sam kłamał z premedytacją po to, aby zdyskredytować kandydatkę PiS w wyborach na prezydenta Szczecina.

Zaczęło się od niewygodnego wpisu na portalu społecznościowym. Michał Dzięba, nazywany kiedyś „złotym chłopcem PO”, współpracownik Donalda Tuska i ministra skarbu Aleksandra Grada, ujawnił kilka informacji niewygodnych dla Rafała Trzaskowskiego, kandydata PO na prezydenta Warszawy. Według Dzięby Trzaskowski przyjął na kampanię wyborczą 150 tys. zł od lobbysty pracującego dla ukraińskiego oligarchy. Miał romans z asystentką i zażywał narkotyki.

Trzaskowski najpierw próbował bagatelizować sprawę, twierdząc, że jego były kolega jest chory psychicznie, więc nie będzie wnosił pozwu do sądu. Potem jednak zmienił zdanie. „Miarka się przebrała. Dość oszczerstw kwestionujących moją osobistą uczciwość. Spotkamy się z panem Dziębą w sądzie. Leczenie choroby psychicznej nie uzasadnia tak uporczywego powielania kłamstw” – napisał na Twitterze Trzaskowski.

Być może sprawa by ucichła, gdyby nie to, że z pomocą Rafałowi Trzaskowskiemu ruszył poseł Sławomir Nitras. Szczeciński parlamentarzysta dał się poznać podczas blokady mównicy sejmowej w grudniu 2016 r. Wówczas biegał po korytarzach sejmu, nagrywając wszystko telefonem komórkowym. Teraz na Twitterze wziął w obronę Trzaskowskiego. W odpowiedzi Michał Dzięba odpisał – także na Twitterze: „To, że spółka żony Nitrasa zarobiła setki tysięcy złotych na dostawach i poddostawach kruszywa do gazoportu, chyba nie jest tajemnicą. No przynajmniej nie dla mnie”.

W rozmowie z „Gazetą Polską” Michał Dzięba powiedział, dlaczego dokonał takiego wpisu. – Gdyby Sławek Nitras – znamy się paręnaście lat – nie wypisywał tych swoich rzeczy na...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: