Ostrzy chłopcy

Dodano: 06/02/2018 - Nr 6 z 7 lutego 2018

Felieton [Konteksty]

Gdyby żyli i pisali dzisiaj, opozycja i jej układ medialny okrzyknęliby ich zapewne faszystami, w najlepszym zaś razie prawicowymi nacjonalistami, stanowiącymi zagrożenie dla zachodniej liberalnej demokracji. Gdyby żyli dzisiaj, uczestniczyliby w Marszach Niepodległości, wołali „Cześć i chwała bohaterom”, wznosili hasła o Polsce silnej i niepodległej. Gdyby żyli dzisiaj, ich wydawnictwa, gazety i przede wszystkim twórczość własna – a byli wybitnie zdolni – tworzyłyby nurt kultury oparty na wartościach chrześcijańskich, krzepiących narodowego ducha. O kim mowa? O twórcach miesięcznika „Sztuka i Naród”, czasopisma literackiego ukazującego się w czasach okupacji. Bezwzględnie osądzali w zamieszczanych tam tekstach lansowane przed wojną warstwy kulturotwórcze. Oskarżali je wręcz o przyczynienie się do klęski we wrześniu ’39. Według nich zamknęły się w swoim pięknoduchostwie, nie podejmowały postulowanego przez Norwida wysiłku organizowania narodowej wyobraźni. „Kultura
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze