Wybierzmy drogę Kolumbii

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma? Nie jesteśmy na dnie. Jesteśmy krajem katolickim, w niedziele kościoły pękają w szwach, nie można kupić kokainy w pierwszej lepszej bramie. Pan przesadza.

Nie tylko nasz kraj został zdegenerowany, ale także nasza wyobraźnia. To, o czym pani mówi, to typowe polskie myślenie, że jest dobrze. My po prostu przyzwyczailiśmy się do zła. Gdyby ktokolwiek podszedł do pani na pl. św. Piotra siedem lat temu, kiedy cała Polska była rozpłakana i rozmodlona w dniach, gdy umierał Papież, i gdyby ktoś wtedy dał nam proroctwo, że media na całym świecie będą mówiły o tym, że Polska jako jedyna na świecie wybierze do parlamentu transseksualistę
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: