Twardy, ale do zniechęcenia

Pamiętam wybory parlamentarne w 2011 r. W tzw. bastionach PiS frekwencja była niższa niż przewidywano. Z powyborczych danych łatwo było wyczytać, że w domach zostało kilka procent twardego elektoratu tego ugrupowania.

W kampanii wyborczej wycofano się z przekazu dla nich, koncentracja na pozyskiwaniu mitycznego centrum była na tyle silna, iż ci, którzy zawsze byli po stronie PiS, zostali uznani za ostatecznie przekonanych i przez to niewartych już uwagi. – Przekonanych nie ma sensu przekonywać, nie mają alternatywy wyborczej – takie argumenty padały w rozmowach z wieloma politykami PiS. Prawdą jest, iż partia prezesa Kaczyńskiego ma wsparcie niezwykle wiernych i gotowych do poświęceń, zdeklarowanych wyborców, święcie przekonanych, że jego przywództwo to najlepsze, co mogło spotkać Polskę w czasie wychodzenia z postkomunizmu. Mało tego, wiedzą, że prawica może być jednością wyłącznie wówczas, gdy liderem jest Jarosław Kaczyński, a zjednoczenia i wszystkich wynikających z tego zwycięstw i sukcesów po prostu nie byłoby ani bez dalekowzrocznej wizji politycznej śp. Lecha Kaczyńskiego, ani prezesa PiS. Pewnie od tego przekonania nie odejdą. Nie jest jednak tak, że przyjmą z entuzjazmem każdą decyzję dotyczącą wszystkich elementów dobrej zmiany. Działania w ich odczuciu niesprawiedliwe, szkodliwe, nieetyczne, zgaszą w bardzo wielu zdecydowanych zwolennikach PiS to, co w nich najcenniejsze, z czego partia czerpała siłę w czasach, gdy była poniewierana do granic możliwości – zapał, entuzjazm, heroiczne wręcz oddanie. Bez nich nie tylko nie zaangażują się pełną parą w kampanię, ale też część z nich nie weźmie udziału w wyborach. Decyzja o odwołaniu ministra Antoniego Macierewicza dla bardzo wielu najwierniejszych sympatyków PiS była szokiem (wielu tzw. prawicowych publicystów bagatelizuje tę sprawę, piszą nierozumnie o stracie 20 czy 30 tys. głosów, które i tak nie mają znaczenia – to pokazuje, jak bardzo nie rozumieją tej części elektoratu)....
[pozostało do przeczytania 36% tekstu]
Dostęp do artykułów: