„Gazeta Polska” wobec rewolucji 1905–1907. Część II

DODATEK [190-LECIE „GP”]

Początek XX wieku zrodził nadzieję na odmianę naszych polskich losów. Przeczuwano, że nadchodzi nowa era – wolności, zapoczątkowana przez rewolucyjne wypadki 1905 r., które wstrząsnęły imperium rosyjskim i przyniosły carski manifest gwarantujący wolność słowa i swobody obywatelskie. Oczekiwania i nadzieje Polaków były wielkie, a „Gazeta Polska” po zniesieniu cenzury domagała się coraz głośniej uznania praw narodowych i nadania autonomii Królestwu Polskiemu. Dodatek pod redakcją Agnieszki Kowalczyk Car Mikołaj II czekał tylko na sposobny moment, by wzmocnić swoją władzę i stłumić rewolucyjne wrzenie wśród Polaków. Ci jednak nie zamierzali się poddać, objawiając wolę uciemiężonego narodu w trakcie niekończących się manifestacji patriotycznych. Podczas największej z nich, 5 listopada 1905 r., Henryk Sienkiewicz przemówił do rodaków: „Po długich latach kajdan, bólu i męczeństwa nadszedł wreszcie dzień, w którym powiały nam nad głowami nasze narodowe chorągwie z naszym
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze