Pierwszy półmetek

Dodano: 07/11/2017 - Nr 45 z 8 listopada 2017

Felieton[Wrzutka]

Zadziwiające, jak szybko „brzydka panna bez posagu” stała się atrakcyjną damą, na którą patrzy się z rosnącym zainteresowaniem. Takie wrażenie odnosi się, oglądając Polskę po dwóch latach rządów „dobrej zmiany”. Jej premier lokuje się w pierwszej dziesiątce najbardziej wpływowych kobiet w światowej polityce, a gospodarka budzi coraz większe uznanie firm ratingowych. A przecież nie stało się nic szczególnego – nie odkryto kopalń złota i diamentów, nie dostaliśmy wsparcia międzynarodowych instytucji finansowych (i w ogóle go nie potrzebujemy), ot ludzie mniej kradną, lepiej płacą podatki, a strumienie pieniędzy płyną tam, gdzie są najbardziej potrzebne. Odbudowuje się polski przemysł, praca wraca do stoczni, rentowne stają się kopalnie, uznawany za bankruta LOT rozwija skrzydła. Są jednak obszary w znacznym stopniu pozostające w stanie zaczadzenia – szkolnictwo wyższe, mimo wysiłków ministra Gowina, czy artyści, którym ton nadają ciągle nieprzejednani. Młodzież
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze