Logika magika

Oczywiście, w normalnym kraju media głównego nurtu rozszarpałyby takiego żartownisia. Ale my żyjemy w świecie transformowanym. Wałęsa może bredzić do woli, odkąd stanął po właściwej stronie. Musimy się pogodzić z tym, że wiele postaci zbiorowej wyobraźni to oficerowie służb lub zwykli kapusie. Archiwa, jeśli chodzi o najużyteczniejszych, zostały dokładnie wyczyszczone. Inwigilujący paryską „Kulturę” nobliwy profesor mógł w III RP odgrywać rolę arbitra zdrowego rozsądku. Peerelowski posttotalitaryzm właśnie po to rozmył się w vice-suwerenną III Rzeczpospolitą, by mogło nastąpić płynne przekazanie władzy kolejnemu pokoleniu środowisk, które do Polski przyjechały wraz z sowieckimi czołgami.
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: