Pakt fiskalny UE - Nowe narzędzie kontroli

W imię walki z deficytem

Celem tego paktu niemieckiego (jak piszą niektórzy niemieccy komentatorzy) ma być zaostrzenie dyscypliny budżetowej państw eurostrefy, aby poprawić ich wiarygodność wobec rynków finansowych. Dlatego umowa została zawarta tak pospiesznie. Chodzi o jak najszybsze wpisanie zasady zrównoważonego deficytu budżetowego do krajowych ustaw lub konstytucji wszystkich państw UE. Spełnienia zawartych w pakcie warunków ma dopilnować Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Pakt ma ułatwić nakładanie finansowych kar na te kraje, które przekroczą dozwolony próg deficytu, czyli 3 proc. PKB, a także dozwolony poziom państwowego długu – w wys. 60 proc. PKB. Kary za przekroczenie tych limitów mogą sięgać do 0,1 proc. PKB danego kraju. A jeśli zadłużenie przekroczy dozwolony poziom, to dane państwo będzie zobowiązane do redukcji długu w tempie aż 5 proc. rocznie. W przypadku 17 państw strefy euro kary mają zasilać specjalny fundusz – Europejski Mechanizm Stabilności (ESM), służący ratowaniu podupadającej wspólnej waluty. Kraje takie jak Polska, które jeszcze nie przyjęły euro, mają odprowadzać środki finansowe z tytułu kar do kasy UE. Z pomocy ESM będą mogły korzystać jednak tylko te państwa, które wprowadzą w życie wszystkie postanowienia paktu fiskalnego, a kraje nieprzestrzegające ww. reguł finansowych będą ścigane i karane już nie tylko przez władze UE, ale także przez sądy krajowe. Bo te rygory mają być zapisane w prawodawstwie poszczególnych państw.

Ratyfikacja paktu przez krajowe parlamenty ma być głównym warunkiem uzyskania ewentualnej pomocy z planowanego funduszu ratunkowego UE. Ma on dysponować środkami w wysokości 500 mld euro i zacząć działać już w lipcu br. Kto konkretnie, poza Niemcami, Francją czy Holandią, wyłoży pieniądze na ten fundusz i ESM i w jakiej wysokości, jeszcze nie jest ustalone. Nie jest jednak wykluczone, że władze w Warszawie, które podpisały pakt, zostaną w odpowiednim momencie...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: