Pakt fiskalny UE - Nowe narzędzie kontroli

Dodano: 08/02/2012 - Nr 6 z 8 lutego 2012

W imię walki z deficytem Celem tego paktu niemieckiego (jak piszą niektórzy niemieccy komentatorzy) ma być zaostrzenie dyscypliny budżetowej państw eurostrefy, aby poprawić ich wiarygodność wobec rynków finansowych. Dlatego umowa została zawarta tak pospiesznie. Chodzi o jak najszybsze wpisanie zasady zrównoważonego deficytu budżetowego do krajowych ustaw lub konstytucji wszystkich państw UE. Spełnienia zawartych w pakcie warunków ma dopilnować Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Pakt ma ułatwić nakładanie finansowych kar na te kraje, które przekroczą dozwolony próg deficytu, czyli 3 proc. PKB, a także dozwolony poziom państwowego długu – w wys. 60 proc. PKB. Kary za przekroczenie tych limitów mogą sięgać do 0,1 proc. PKB danego kraju. A jeśli zadłużenie przekroczy dozwolony poziom, to dane państwo będzie zobowiązane do redukcji długu w tempie aż 5 proc. rocznie. W przypadku 17 państw strefy euro kary mają zasilać specjalny fundusz – Europejski
     
15%
pozostało do przeczytania: 85%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze