Hasanie Komorowskiego

Dodano: 08/02/2012 - Nr 6 z 8 lutego 2012

– Czekają nas cztery lata ze słabym i zagubionym premierem – stwierdził Palikot i dodał: – szkoda Polski i szkoda Tuska. Palikot oczywiście odreagował w ten sposób słowa krytyki Tuska, który przy okazji wręczenia tej właśnie nagrody nazwał dawnego przyjaciela hipokrytą. Jednak to, że raczej lojalny zazwyczaj wobec premiera, niedawny wydawca książki Tuska, pozwolił sobie na takie zdania, pokazuje, że punktem odniesienia sceny politycznej staje się raczej ośrodek prezydencki, coraz wyraźniej dystansujący się od Kancelarii Premiera. Gołym okiem widać, że pozycja szefa rządu słabnie, i to na tyle istotnie, że coraz więcej polityków i działaczy zrozumiało, iż najwyższa pora, by orientować się na Bronisława Komorowskiego.Nie tylko Schetyna Niczym innym zdaje się nie zajmować teraz Julia Pitera czy Krzysztof Kwiatkowski, byli ministrowie rządu Tuska, z którymi premier rozstał się z dnia na dzień i w mało elegancki sposób. Źle skrywaną urazę Pitery widać było np., gdy
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze