Sądy są tarczą ochronną układu. Idziemy otoczeni rykiem nienawiści

WYWIAD NUMERU [RYSZARD TERLECKI]

Sprzeciw wobec reformy sądownictwa jest tak wielki dlatego, że sądy są ostatnią tarczą ochronną układu. Jego obrona trwa zresztą na wielu frontach. Esbecy pozbawieni przywilejów emerytalnych, przestępcy podatkowi oraz ci, którzy za rządów PO korzystali z rozmaitych przywilejów, podejmują desperacką wręcz walkę w obronie tego, by było, jak było. Dwa lata bezskutecznych protestów powodują u nich frustrację. Ta zaś rodzi agresję – mówi Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. - „Zamach stanu” czy „koniec demokracji” – hasła te w kontekście polityki PiS słyszeliśmy wielokrotnie. Czy robią one jeszcze wrażenie? Mówienie o „zamachu stanu” to już rytuał opozycji, która najwyraźniej nie ma pomysłu na to, jak walczyć z obozem patriotycznym. Z sondaży wynika, że społeczeństwo nadal ufa Prawu i Sprawiedliwości. Zarazem te same badania pokazują, że PO cieszy się poparciem na poziomie 20 proc., zaś Nowoczesna może liczyć na głosy około 5 proc. społeczeństwa.
     
12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze