Zostaw Rysia!

Dodano: 13/06/2017 - Nr 24 z 14 czerwca 2017

Felieton [Myśli nienowe]

Pójście z małżonką na kawę na Nowy Świat może owocować niespodziankami. Na przykład spotkaniem z TVN. Ekipa TVN w składzie długowłosy operator i wypomadowany młody Chajzer usiadła sobie tuż przed nami w kawiarnianym ogródku. Zaraz obok kamery położonej na stolik pojawiło się ciacho i duża latte. Nagle po drugiej stronie ulicy ukazał się Ryszard Petru z jakąś blondynką. Żeby nie było – nie Joanną. Petru zaczął się rozglądać w lewo i w prawo. Operator TVN czujnie chwycił kamerę i wycelował w polityka. Chajzer natychmiast uspokoił kolegę. – Nie, no zostaw Rysia, Rysia zostaw… – Operator jeszcze przez chwilę się opierał, chcąc złapać jakiś materiał, ale… Chajzer był twardy. Zostawić Rysia w spokoju! Jasne – co jak co, ale Rysiów w TVN się nie rusza. Za to… atakuje się innych. Na przykład mnie. Oto obaj panowie wstali, wyszli z ogródka na ulicę i… Nagle Chajzer, ruchem drapieżnika rzucającego się na ofiarę, dopadł do mnie, oparł się o donicę oddzielającą chodnik od
     
57%
pozostało do przeczytania: 43%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze