Świadkowie będą „ciekawsi” od oskarżonego? Diler kokainy i jego klienci-celebryci

Kryminalni [Narkotyki i elity stolicy]

Policja zatrzymuje wielu handlarzy narkotyków, ale wpadka Cezarego P. wywołała poruszenie wśród znanych i bogatych z Warszawy. Oni bowiem kupowali kokainę od człowieka okrzykniętego dilerem celebrytów. Osoby, które przypadkowo znalazły się w nocy z 16 na 17 kwietnia 2016 r. na ulicy Hożej w Warszawie, mogły na żywo obejrzeć policjantów w akcji. Funkcjonariusze w kominiarkach i z bronią gotową do strzału wyciągnęli z luksusowego auta mężczyznę, rzucili na ziemię, skrępowali jego ręce specjalnymi opaskami... Nie stawiał oporu. Po kilkudziesięciu sekundach było po wszystkim. Tylko niewielkie grono wtajemniczonych wiedziało wówczas, że wkrótce wybuchnie gigantyczna afera, która wstrząśnie tzw. salonem. Jeszcze przez niemal tydzień był to sekret służb, ale w końcu ujawniono szokujące fakty. Realizację przeprowadziło Centralne Biuro Śledcze Policji, a celem akcji był 48-letni Cezary P., bywalec popularnych klubów w stolicy, a przede wszystkim człowiek z rozległymi
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze