Mój tata nie odszedł od Kościoła

Wywiad [Dziecko miłości]

Mój tata przez całe życie nie powiedział ani jednego złego słowa na Kościół, tak jak i moja mama. O walce z Kościołem nawet nie może być mowy – z Agatą Steczkowską rozmawia Ewelina Steczkowska.Czy teraz, po napisaniu swoich książek, czujesz się bardziej muzykiem czy pisarką? Mogłabym spełniać się na wielu polach zawodowych. Równie dobrze mogłabym zostać baletnicą czy sportsmenką. Gdybym była jedynaczką i została sama z mamą, wówczas być może zostałabym pisarką. Zawsze dobrze pisałam, na przykład jeszcze w podstawówce brałam udział w ogólnopolskiej olimpiadzie.Kto pierwszy dowiedział się o tym, że napisałaś książkę? Cała moja rodzina wiedziała, że 30 lat zbieram materiały na tę książkę i że kiedyś ją wydam. Myślałam, że uda mi się to zrobić w dalszej przyszłości, kiedy nie będę już tak bardzo czynna zawodowo. Ale rok temu poznałam panią redaktor Beatę Nowicką, gdy gazeta „Viva” zaprosiła mnie i moje siostry do walentynkowej sesji
     
19%
pozostało do przeczytania: 81%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze