Schetyna pręży się przed Ryśkiem. Czy Protasiewicz uratuje Nowoczesną?

Dodano: 25/04/2017 - Nr 17 z 26 kwietnia 2017

KRAJ [PO, opozycja, sondaże]

Wbrew pozorom PO zależy na tym, by w wyborach samorządowych wystawić wspólnych z Nowoczesną kandydatów. Mieliby być jednak wskazani przez PO. Schetyna pokazuje więc Petru, że ten musi grać według jego zasad. Z początkiem kwietnia czworo posłów Nowoczesnej – Marta Golbik, Joanna Augustynowska, Michał Stasiński i Grzegorz Furgo – przeszło do Platformy Obywatelskiej. „Decyzja ta została gruntownie przemyślana, a jej podjęcie poprzedzone było usilnymi próbami wpłynięcia na zmianę kierunku, w którym podąża obecnie Nowoczesna. Moja decyzja wynika wyłącznie z efektu prowadzonych rozmów, które rozpoczęły się, zanim notowania poparcia dla Nowoczesnej gwałtownie spadły” – wyjaśniał swoje motywacje Furgo. Jak udało mi się dowiedzieć, podebranie czterech polityków podbudowało mocno morale Platformy. – Odbiła im woda sodowa. Tym bardziej że przeprowadzili sobie wewnętrzny sondaż, z którego wynika, że w Warszawie mogą liczyć na 31 proc. poparcia, PiS – chyba 28, a Nowoczesna około
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze