Ofiara czy kozioł ofiarny

Z informacji, które podał w czasie poniedziałkowej konferencji z dziennikarzami, wynika, że były to, biorąc pod uwagę ciężar zarzutów, najpoważniejsze śledztwa prokuratora. Czy i w tej tragedii okaże się, że u jej podłoża leżała gra interesów? Przybył stwierdził przed strzeleniem sobie w głowę, że stawiane mu zarzuty dotyczące sprawy inwigilacji dziennikarzy miały zdezawuować inne jego śledztwa. Niedawno Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, którym kierował, wszczął trzy śledztwa w sprawie wyłudzeń, kradzieży i ustawiania przetargów w armii, o wartości kilkuset milionów złotych. Na poniedziałkowej konferencji Przybył podkreślał, że planowane
[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: