Scenariusz zmieniania Kościoła

Felieton [Walka o dusze]

Wiele wskazuje na to, że jesteśmy na progu powolnej i częściowej zmiany dyscypliny Kościoła. Celibat może zostać zniesiony – nie od razu i nie wszędzie, ale jednak. I nie chodzi o dyspensy dla byłych pastorów, którzy przechodzą na katolicyzm (te już bowiem funkcjonują), ale o dopuszczenie do kapłaństwa mężczyzn żonatych, zwanych w slangu kościelnym „viri probati”. Kiedy to się może stać? Dobrym momentem zdaje się, z punktu widzenia reformatorów, Synod, który wprawdzie poświęcony ma być młodzieży, ale w jego trakcie omawiany będzie także problem powołań. I właśnie w tej drugiej dyskusji można przemycić zniesienie celibatu, tak jak dopuszczenie rozwodników do Komunii przemycono w debacie o małżeństwie i rodzinie. Zanim się to jednak stanie, odegrany zostanie standardowy scenariusz przygotowania kościelnej opinii publicznej do tematu. Najpierw zaczną o nim mówić bliscy współpracownicy papieża, później opinię na ten temat – ostrożną i wzywającą do debaty – wyrazi sam
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze