Stefan Michnik osądzany przez społeczeństwo

Dodano: 08/02/2017 - Nr 6 z 8 lutego 2017

KONIEC SYSTEMU \ Komunistyczny oprawca

Stalinowski prokurator, sędzia skazujący na śmierć żołnierzy niepodległościowego podziemia. A także tajny współpracownik Informacji Wojskowej o ps. Kazimierczak. Działający od kilku miesięcy Społeczny Trybunał Narodowy zadecydował, że jedną z pierwszych postaci, którą zajmą się członkowie Trybunału, będzie właśnie Stefan Michnik Unikam komentarzy emocje trzymam w karbach piszę o faktach podobno tylko one cenione są na obcych rynkach” – słowa, które Zbigniew Herbert włożył w usta kronikarza oblężonego miasta, to poetycko wyrażony postulat obiektywizmu w pracy historycznej, wizja chłodnego i beznamiętnego historyka zdystansowanego emocjonalnie od obiektu swoich badań. Dzięki dokumentom ze zbiorów Instytutu Pamięci Narodowej mamy szansę zrealizować ten postulat w praktyce i pozwolić naszemu bohaterowi opowiedzieć o sobie, unikać komentarzy i podawać tylko fakty zapisane jego własną ręką. Czyż to nie idealna forma obiektywnej narracji? A zatem co o sobie mówi Stefan
     
7%
pozostało do przeczytania: 93%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze