Wojna o kasę za kolację z Michnikiem

Dodano: 17/01/2017 - Nr 3 z 18 stycznia 2017

OPOZYCJA \ Najstarszy zawód i organy płciowe argumentami w KOD

Przez rok szczeciński dodatek „Gazety Wyborczej” budował wizerunek Magdaleny Filiks jako nieskazitelnej i charyzmatycznej, niemal pozbawionej wad liderki KOD ze Szczecina. Gdy zaczęło się o niej mówić jako o następcy Kijowskiego, laurki na jej temat pojawiły się także w innych mediach broniących establishmentu III RP. Ten wyidealizowany obraz rozpadł się, gdy wyszły na jaw jej rozmowy na Facebooku ze skarbnikiem szczecińskiego KOD. Filiks kłóci się z nim m.in. o 50 zł, jakich zabrakło na kolację z Adamem Michnikiem. Szokuje rynsztokowy język i nazywanie skarbnika KOD „ch... na resorach” Nieco ponad rok temu Magdalena Filiks była zupełnie anonimową osobą. Wszystko zmieniło się w grudniu 2015 r. Wówczas w jej życiu pojawiły się KOD i... „Gazeta Wyborcza”, która z marszu nazwała Filiks „charyzmatyczną liderką”. Ideał z łamów „Gazety Wyborczej” Na łamach gazety Michnika Filiks była przedstawiana jako pozbawiony rys kryształ. Ideowa, inteligentna, wrażliwa, kochająca ludzi
     
17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze