Polska się budzi

– Organizujemy marsz z dwóch powodów. Po pierwsze, 30 lat temu wprowadzono stan wojenny, a tych, którzy to zrobili, do dziś nie osądzono. Po drugie, chodzi o obronę polskiej suwerenności. W dzisiejszych czasach jest ona zagrożona – stwierdził Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. Manifestanci spotkali się o godz. 18 na pl. Trzech Krzyży przed pomnikiem Wincentego Witosa. Odśpiewali hymn narodowy, a podczas apelu poległych wymienione zostały nazwiska wszystkich ofiar stanu wojennego. Na czele 15-tysięcznego pochodu manifestanci nieśli transparent: „Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej”. Reprezentanci klubu PiS złożyli kwiaty pod pomnikami Wincentego Witosa i Stefana Grota-Roweckiego, Ronalda Reagana i Ignacego Paderewskiego. Jarosław Kaczyński zapowiadał wcześniej, że przesłaniem marszu będzie pamięć o stanie wojennym, ale także przestrzeganie przed współczesnymi zagrożeniami dla niepodległości Polski. – Jest nas tylu, że ani TVN, ani Michnik ze
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze